Jak zwykle… :’(

FUCK.!
Tyle mogę napisać… A to nie jest w stanie wyrazić tego co czuje :( No bo znów to samo… Nie spotkaliśmy się oczywiście!! Debiiil-ek… -.- Najbardziej nie mogę zrozumieć po jaką cholerę pisał że może się spotkamy skoro i tak jak zwykle nic nie wyszło? Pisał i dał nadzieje?  :evil: Nienawidzę tego!! Niby napisał że będzie ale nie ma za dużo czasu… To że on nie ma dla mnie czasu to już się przyzwyczaiłam. Ale to po co tak pisał? Nie wiem… Żeby mnie zdenerwować?! Nie rozumiem Jego.  :cry: No może faktycznie coś mu wypadło, no ale kurde… :( Chyba że znów mecz był ważniejszy! Bo już nie raz tak było że mi mówił że nie ma czasu a okazywało się że meczyk sobie oglądał… A dzisiaj jakieś tam były i są. No teraz może ta nowa parafia czy coś no może… Nie wiem :( Ale już nie mam czasem sił do Niego… Ale nadal… Taaaak Go Kocham  I nie potrafię się na Niego gniewać. Jak np ostatnio. Nie odzywał się przez 2 tygodnie. W czym obiecał że napisze co ze spotkaniem. Koło Kościoła gdy Go złapałam to mówił że się spotkamy. I znów Sobie w kulki poleciał… We czwartek ot tak po setkach moich sms-ów, połączeniach… W tym wyłączał telefon odezwał się i ja jestem cała Jego. Choć powinnam być wściekła. Jestem. Ale… No nie potrafię jakoś inaczej…
Zobaczymy jak będzie dalej. Dzisiaj się na razie nie  odezwał, więc może faktycznie bardzo zajęty?

P.S Dziękuję Wam bardzo Kochane za odzew ;* Ja na pewno się do Was odezwę tylko jak znajdę więcej czasu :) I będzie troszkę mi lepiej…
Ale jesteście naprawdę Kochane

Dobranoc wszystkim ;* 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>